Hulajnogi elektryczne na drogach – prace nad zmianami przepisów

Elektryczne hulajnogi zdążyły się już na dobre zadomowić w większości miast

w Polsce. Pojawiła się nowa kategoria użytkowników dróg, chodników, ścieżek rowerowych i przestrzeni publicznej. Skala tego zjawiska, a przede wszystkim wypadki z udziałem użytkowników tych urządzeń wymusiły na ustawodawcy podjęcie działań mających na celu regulację tego zjawiska. Pomimo wielu zapowiedzi przez kilkanaście miesięcy nie udało się opracować stosownych rozwiązań.


Główne założenia


Dotychczas prace prowadzone były przez resort infrastruktury. W ostatnim tygodniu pojawiły się założenia do projektu opracowane przez resort sprawiedliwości, co może zwiastować przełom w sprawie. Co zawiera nowy projekt? Priorytetem ma być bezpieczeństwo pieszych. Dlatego projekt postuluje wprowadzenie ograniczenia prędkości dla elektrycznych hulajnóg, które mają wynosić odpowiednio:

  • 8 km/h po chodniku,

  • 20 km/h po ulicy,

  • 25 km/h po ścieżce rowerowej.

Założenia projektu nie ograniczają się zresztą tylko do elektrycznych hulajnóg. Proponuje się wprowadzenie długo oczekiwanej definicji UTO (urządzenie transportu osobistego), określając jego podstawowe parametry techniczne i wymiary. Pod tą definicję podchodzić będą nie tylko elektryczne hulajnogi ale też wszelkiego rodzaju urządzenia typu segway, małe skutery elektryczne itp. W chwili obecnej status użytkowników tych urządzeń jest niejasny. Osoby te nie są pieszymi ani rowerzystami. Zdarza się, że policja i sądy traktują elektroniczne hulajnogi jak motorowery. Wątpliwości dotyczą również miejsc, po których mogą poruszać się elektryczne hulajnogi.

Przyczyny zmian


Rzeczywistość pokazuje na niesłabnącą popularność tego typu urządzeń. Szczególnie w dobie koronawirusa, wiele osób szuka alternatywnych środków komunikacji. Z uwagi na masę tych pojazdów oraz rozwijane przez nie prędkości zasadnym jest unormowanie tego zjawiska. Wiele hulajnóg elektrycznych pozwala na osiągnięcie prędkości znacznie przekraczających 25 km/h. Warto również wspomnieć, że lawinowo wzrasta liczba wypadków z udziałem elektrycznych hulajnóg gdzie pokrzywdzonymi są nie tylko piesi, ale przede wszystkim sami użytkownicy tych urządzeń. Zazwyczaj są to ciężkie złamania kończyn i urazy twarzoczaszki, które wymagają miesięcy rehabilitacji. Więcej o projekcie będzie można powiedzieć w momencie skierowania go do dalszych prac legislacyjnych, gdzie na bieżącą na stronie odszkodowania-info będą komentowane dalsze propozycje i zmiany.



autor: Bartosz Koszów

Adwokat

Masz pytania?
Zostaw numer a oddzwonimy do Ciebie.
Facebook Fanpage

© 2020 by ​Odszkodowania-Info | Wszelkie prawa zastrzeżone | Polityka Prywatności